Dziecko na ściance wspinaczkowej

Kolejna witryna oparta na WordPressie

Dziecko na ściance wspinaczkowej

8 stycznia 2020 Praca i usługi 0

Dzieci są pełne energii i lubią podejmować nowe wyzwania. Rolą rodzica jest wspieranie swoich pociech na tej drodze i pomoc w zdobywaniu kolejnych doświadczeń. Przede wszystkim warto pozwolić dziecku wybrać jedną lub dwie dyscypliny sportowe, które będzie mogło uprawiać, by dbać o swoją kondycję oraz ogólną sprawność fizyczną. Bardzo dobrym pomysłem może być sekcja wspinaczkowa, na której dziecko nie tylko rozciągnie się, nauczy trzymać równowagę i wyćwiczy siłę palców, ale jednocześnie świetnie się zabawi. Warto pójść z dzieckiem na pierwszy trening i zobaczyć jak to wygląda.

Sekcja wspinaczkowa dla dzieci to świetna zabawa

szkoła wspinaniaWielu rodziców zastanawia się nad tym, czy aby na pewno wspinaczka jest bezpieczna na tyle, by puścić na nią swoje dziecko. Odpowiedź brzmi tak, jeśli tylko nasza pociechą zajmie się przeszkolona osoba. W miejskich bulderowniach jest wielu znakomitych trenerów, przygotowanych doskonale do pracy z dziećmi. Jak jednak wygląda trening takiego dzieciaczka i na co należy zwracać uwagę podczas wykonywania ćwiczeń? Przede wszystkim dzieci na samym początku zaczynają wspinać się na proste trasy, zazwyczaj specjalnie przystosowane do ich potrzeb. Duży nacisk kładzie się też na dynamiczne elementy, niekoniecznie skupiając się na siłowym treningu. Siła palców przyjdzie z czasem, można ją wyrobić po prostu się wspinając, natomiast trudniejsze elementy siłowe nie są bardzo ważne, na samym początku przygody ze wspinaczką. Zazwyczaj trener opracowuje trasy, które dzieci będą w stanie wykonać. Szkoła wspinania przygotowuje dzieciaczki również do wspinania z liną. Trener asekuruje dziecko, które próbuje wejść najwyżej jak jest w stanie, najczęściej po chwytak w zwierzątka, nie zwracając jeszcze uwagi na żadne kolory tras. Dopiero bardziej zaawansowane dzieci zaczną wchodzić wyłącznie po poszczególnych kolorach, podejmując tym samym coraz trudniejsze wyzwania.

Niesamowicie patrzy się, jak dzieci wysoko potrafią wyskakiwać na bulderze i bez problemu łapać za wysoko zamocowane chwyty. Co ciekawe, takie widowiskowe, dynamiczne elementy, są nie tylko atrakcyjne dla młodszych wspinaczy, ale również stosunkowo proste do opanowania. Dzieci są bardzo lekkie i często zdarza się, że wyskoki są pierwszą rzeczą, której uczą się na ściance. To sprawia, że zabawa w takim miejscu przynosi im bardzo dużo radości. Warto spróbować z dzieckiem podjąć taką aktywność fizyczną.