Jakie ubrania kupić dla yorka?

Kilka miesięcy temu adoptowałam ze schroniska małego pieska. Był to szczeniak rasy york. Bardzo lubiłam z nich chodzić po dworze. On się wtedy wybiegał, a i ja się dotleniłam. Jednakże zbliżała się zima, i usłyszałam od weterynarza, że takiemu pieskowi może być bardzo zimno gdy zaczną się pierwsze mrozy i spadnie śnieg. To nie jest pora roku na takie duże przechadzki, chyba że zakupię dla mojego yorka odpowiednie ubranko, które można dostać w sklepie zoologicznym.

Kupiłam zimowe ubranie dla yorka

ubranka dla yorkaŻeby nie tracić czasu wybrałam się tam jeszcze tego samego dnia. Wzięłam na te zakupy mojego pieska, ponieważ nie wiedziałam czy takie ubranka nie mają swoich rozmiarów i wiedziałam, że dobrze byłoby od razu przymierzyć je i sprawdzić czy mojemu pupilowi będzie w nich wygodnie, ponieważ to było najważniejsze. Po przyjściu do sklepu zoologicznego poprosiłam o modne i ciepłe ubranka dla yorka. Sprzedawczyni od razu pokazała mi kilka kubraczków, które świetnie wyglądały, a przy tym były bardzo wygodne dla mojego pieska. Bardzo łatwo można je było założyć pieskowi, ponieważ były elastyczne i dopasowywały się do psiego futerka. Nie miały suwaków, ponieważ mogłoby to być niebezpieczne dla psa (sierść mogłaby się wciągnąć w suwak, co przyniosłoby pieskowi ból). Ubranko które zdecydowałam się kupić było wykonane z ciepłego pluszu, a z wierzchu pokryte było warstwą wodoodporną. Dzięki temu nawet jeśli na spacerze złapałby nas deszcz psie ubranko nie nasiąkłoby wodą i nie zrobiło się ciężkie, co przełożyłoby się na jeszcze szybsze wychłodzenie ciała yorka. Ubranko było najcieplejsze na szerokości brzuszka (w tym miejscu pies traci najwięcej ciepła i ma najmniej gęstą sierść, dlatego jest to ważne) i kończyło się na wysokości szyi i obroży. Nie utrudniało więc w żaden sposób zapięcia smyczy czy w miarę potrzeby założenia kagańca. 

Ponieważ ubranko było dostępne w bardzo dobrej cenie, od razu zdecydowałam się zakupić dwa komplety. Jeden wybrałam w kolorze zielonym, ponieważ bardzo mi się podobał, natomiast drugi z motywem świątecznym, żeby ubierać w niego pieska przed świętami Bożego Narodzenia. Najważniejsze było dla mnie to, że ubranko okazało się bardzo miękkie i wytrzymałe. Korzystałam z nich całą zimę i miałam żadnego problemu.